24 lipca 2014

Pracowity, zakoralikowany urlop :-)
Oto komplet, który przygotowałam dla Emilki. Mam nadzieję, że będzie świetnym dopełnieniem jej kreacji na ślub koleżanki. W końcu świadkuje, więc przy tak reprezentacyjnej funkcji musi się doskonale prezentować :-) Emilka wybrała dla siebie kolorystykę metaliczno-kobaltową, a nie było to łatwe zadanie jak zobaczyła ile ma koralików do wyboru :-)
Dwie bransoletki są wg wzoru Weraph - to te w kropeczki i paseczki.
Trzecia bransoletka jest wg wzoru, który narysowałam sama, dawno temu. Ale do tej pory nie było natchnienia, żeby koraliki ponawlekać. Kolczyki to, że tak powiem, standard ;-)
Rivoli w dwóch rozmiarach, 8 mm na sztyfcie plus doszyte 10 mm.
A teraz kolory. Koraliki Toho galvanized aluminium, silver lined dark cobalt i opaque rainbow navy blue.

Powiem Wam, że zrobienie dobrych zdjęć to szuka, a zrobienie ich na wakacjach       to prawie cud.
Ale robiłam co mogłam :-)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz